Blip vs Twitter. Jaki serwis mikroblogowy wybrać?
Zakładasz bloga firmowego bądź osobistego. Nie jesteś jeszcze przekonany, co z tego faktu wyniknie i w jaki sposób ostatecznie Twój blog Ci się przysłuży. Wiesz natomiast, że bloga należy promować. Wiesz również, że podstawą promocji bloga jest zaistnienie w mediach społecznościowych. W tej kategorii mieści się mikrobloging. Najpopularniejsze obecnie w Polsce serwisy mikroblogowe to Blip oraz Twitter. Automatycznie zatem powstaje pytanie, który z nich wybrać. Aby na nie odpowiedzieć, prowadzę od kilku miesięcy mały eksperyment. Wrzucam identyczną treść na Blip’a i Twitter’a i obserwuję, co też z tego wynika.
-
1. Przyjazność
Zarówno Blip jak i Twiter są systemami dość czytelnymi i przyjaznymi w obsłudze. Twitter ma zdecydowanie bardziej profesjonalny i estetyczny wygląd. Nie ma natomiast natywnej opcji dodawania zdjęć oraz filmów. Blip jest zdecydowanie prostszy, choć dobrze spełnia najważniejsze funkcje mikrobloga. Pozwala na dodawanie zdjęć i filmów.
Aktualizacja: W tej chwili Twitter umożliwia dodawanie filmów (natywnie) oraz zdjęć (choćby przez serwis twitpic.com). -
2. Wsparcie
Twitter jest serwisem o sporych możliwościach rozbudowywania dzięki odpowiednim narzędziom. Dużo łatwiej pozwala się integrować z blogiem, zwłaszcza postawionym na Wordpress oraz Facebook’iem. Blip z racji mniejszej, polskiej społeczności nie posiada takiego wsparcia technicznego jak zagraniczny konkurent.
-
3. Śledzenie
Twitter pozwala śledzić ćwierknięcia innych użytkowników poprzez tagi, słowa i złożone frazy. Posiada również opcję „retweet” pozwalającą na szybkie „przećwirknięcie” ciekawej treści. Blip w obszarze wyszukiwania i obserwowania ogranicza się do tagów. Opcja „cytuj” jest natomiast nieco niedoskonałą wersją „retweet”.
-
4. Ruch na blogu
Twitter niestety nie generuje mi żadnego ruchu na moim blogu. Przyczyny tego stanu rzeczy opisuję poniżej. Blip natomiast jest stałym źródłem odwiedzin. I to odwiedzin, mam wrażenie, wartościowych, ponieważ nie są to przypadkowe kliknięcia a wizyty osób naprawdę zainteresowanych tematem.
-
5. Towarzystwo
Moje krótkie symultaniczne mikroblogowanie doprowadziło mnie do następujących wniosków. Twitter jest świetnym miejscem do wyszukiwania ciekawych treści. Większość najważniejszych światowych blogów ma tu swoje konta, można więc czerpać informację z najlepszych źródeł. Jest jednocześnie pełen śmieciowych kont, które obserwują kogo się da w nadziei, że „kto się da” zrewanżuje się tym samym. Z tego powodu trudno jest tu wejść w rozsądną interakcję z innymi użytkownikami. Nie chcę oczywiście twierdzić, że jest to regułą. Z pewnością istnieją na Twitterze bardziej zwarte społeczności, które rozsądnie się ze sobą komunikują. Z tego co wiem, tak funkcjonuje np. nasz światek polityczny i sportowy. Ja jednak traktuję Twittera niemal jedynie jako źródło informacji. Blip z kolei jest zdecydowanie bardziej „ludzki”. Łatwiej jest tu nawiązać kontakt z żywym człowiekiem i w ten sposób pozyskać interesujące nas informacje. Jest też jednak, siłą rzeczy, mniejszy i przez to uboższy w treść, zwłaszcza w tematach bardziej niszowych.
A Ty, który z serwisów mikroblogowych preferujesz? A może masz zupełnie inne odczucia związane z użytkowaniem Blip’a i Twitter’a?

Mnie przypadł do gustu sposób działania blipa, szczególnie obserwowania tagów. Twitter jak dla mnie jest dziwnym miejscem.
Co do 3 to na Twitterze nie da się śledzić fraz/tagów w rozumieniu stricto widoczności ich w mainstreamie, można je jedynie zapisywać jako wyniki wyszukiwania.
@Darek
Mi na początku też wydawał się nieco mało intuicyjny. Ale to chyba kwestia przyzwyczajenia.
@iTomek
Masz rację. To nie jest zresztą złe rozwiązanie. Problem pojawia się wtedy, kiedy mamy wiele fraz do obserwowania. Przełączanie się miedzy nimi może być kłopotliwe.
@Mateusz Puszczyński
Nie ma streamu interesujących mnie tagów/fraz i trzeba nawigować po dodatkowych polach co przedłuża ścieżkę obróbki informacji.
To jest BARDZO złe rozwiązanie
Na blipie zamiast osób można właśnie obserwować interesujące nas tagi co o wiele lepiej sprawdza się dla kont firmowych.
P.S. Nie działa Ci wtyczka comluv
Właściwie to zależy na jaki sposób obserwowania się nastawiamy. Ja jakoś zawsze śledziłem bardziej osoby niż tagi. Ale w przypadku konta firmowego, masz rację, ta druga opcja jest wygodniejsza. Inna sprawa, że Blip ma wyjątkowo nieintuicyjny sposób wyszukiwania tagów, a w Twitterze mamy wszystko ładnie pogrupowane.
P.S. Dzięki za informację o ComLuv. Zabiorę się za to przy najbliższej okazji.
Ja bym dodał jeszcze śledzika bo jest zdecydowanie bardziej popularny niż Twitter czy Blip.
Bardziej popularny? Bo użytkownicy NK za bardzo nie mieli wyboru i po prostu im aktywowano śledzika. To tylko efekt skali.
iTomek napisał/a ostatnio na blogu: Koniec OpenSolarisa
Swoją drogą Twitter już umożliwa publikowanie zdjęć i filmików wcześniej z tym też nie było dużego problemu, ponieważ istnieje masa stron które oferują takową opcję i połączenie nich z swoim profilem to nie problem. Blip jest przyjaźniejszy dla użytkowników z Polski i uważam, że łatwiej trafić do pewnej grupy zainteresowanych niż na Twitterze. Ten drugi przydaję się gdy już nasza marka jest tak znana, że możemy ją promować w szerszej skali.
kazunarii napisał/a ostatnio na blogu: Red Ghost – Brittle Times EP
Cześć
Zainteresowały mnie wasze komentarze oraz post porównujący Twittera i Blipa. Wydaje mi się ze wartościowym dodatkiem do tego postu jest zwrócenie uwagi iż obecnie możesz połączyć swoje konto na twitterze z blipem, wtedy twoje wiadomości będą się pojawiać na obu serwisach.
Ponadto dosyć ważną rzeczą jest zauważenie serwisu blipi.pl na którym są dogłębne statystyki, lepsza wyszukiwarka słów kluczowych, użytkowników czy tagów. Spróbujcie!
http://www.blipi.pl
a może śledzik bo jest zdecydowanie bardziej popularny niż Twitter czy Blip ?