Dlaczego mnie nie było i dlaczego wracam
Czuję się nieco stremowany, zupełnie jakbym był kimś nowym na własnym blogu. Wiem, że ostatnimi czasy mocno zaniedbałem BLOG Managera. Tym samym zupełnie sprzeniewierzyłem się zasadom, które sam na blogu promowałem. Tak, pamiętam, że najważniejsza w pisaniu bloga jest systematyczność. Wiem również, że nie udało mi się tej zasady wcielić w życie. Czytelnikom oczywiście należą się ode mnie przeprosiny. Pozwólcie, że ogłaszając nowe otwarcie BLOG Managera, skrobnę jednocześnie kilka słów wyjaśnienia.
Ostatni wpis na tym blogu pojawił się na początku maja. Od tego czasu było głucho i pusto, choć wiem, że pojawiały się nowe komentarze, za co bardzo dziękuję. Powodów zaniedbania było kilka. Pierwszy i najważniejszy to mój ślub, który miał miejsce pod koniec maja. Zaraz potem była podróż poślubna, co, wierzcie mi, pisaniu bloga nie sprzyja. Po powrocie zająłem się na poważnie moim pierworodnym blogowym dzieckiem. Efekty mojej pracy możecie zobaczyć na blogu Na Wschód.
Teraz, kiedy ze wspomnianymi sprawami się ogarnąłem, czas uderzyć się w pierś i zacząć od nowa pracę nad BLOG Managerem. Przede wszystkim postanowiłem sobie to zadanie ułatwić, nieco “odpompowując blogowy balon”. Nie ogłaszam już na stronie głównej, że zajmuję się blogami firmowymi, czym nie ukrywam, faktycznie chciałbym w przyszłości się zająć. Od tej chwili traktuję tego bloga nie tylko jako miejsce przekazywania informacji. Ma to być dla mnie przede wszystkim możliwość samorozwoju a także czerpania z wiedzy innych osób. Jest to zresztą podejście dużo bardziej “blogowe”.
Plan
Podręczniki motywacji wyraźnie mówią, że aby osiągnąć cel, trzeba mieś konkretny plan, najlepiej ogłoszony publicznie. Niniejszym chciałbym taki plan minimum, obowiązujący do końca września, ogłosić. Będę publikował na BLOG Managerze jeden wpis tygodniowo, co daje w tym czasie 5 nowych postów. W międzyczasie będę wrzucał na Blipa/Twittera 10 “ćwierknięć” tygodniowo. Zobaczymy, czy to pozwoli mi utrzymać regularność. Po tym czasie plan wykonanie planu zostanie zweryfikowane, po czym przygotuję cele i sposoby ich osiągnięcia na następne miesiące. Proszę trzymać mnie za słowo.

Skomentuj