<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Blog Manager</title>
	<atom:link href="http://www.blogmanager.pl/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.blogmanager.pl</link>
	<description>Nie tylko o blogach, nie tylko o firmowych</description>
	<lastBuildDate>Sat, 04 Dec 2010 19:47:30 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<xhtml:meta xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml" name="robots" content="noindex" />
		<item>
		<title>Jak nie zintegrowałem Wordpress&#8217;a z Facebook&#8217;iem</title>
		<link>http://www.blogmanager.pl/jak-nie-zintegrowalem-wordpressa-z-facebookiem</link>
		<comments>http://www.blogmanager.pl/jak-nie-zintegrowalem-wordpressa-z-facebookiem#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 28 Nov 2010 13:22:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mateusz Puszczyński</dc:creator>
				<category><![CDATA[featured]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[komentarze]]></category>
		<category><![CDATA[wordpress]]></category>
		<category><![CDATA[wtyczka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blogmanager.pl/?p=707</guid>
		<description><![CDATA[Od dłuższego czasu poszukiwałem Wordpress'owej wtyczki, która pozwalałaby w pełni zintegrować bloga z Facebook'iem. WordBooker mimo, że w teorii działa, z różnych powodów nie spełnia dobrze swojego zadania.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Od dłuższego czasu poszukiwałem Wordpress&#8217;owej wtyczki, która pozwalałaby w pełni zintegrować bloga z Facebook&#8217;iem. Chodziło głównie o przenoszenie komentarzy w jedną i drugą stronę.</strong> Pozostałe kwestie można dość łatwo załatwić stosując odpowiednie <a title="Wtyczki społecznościowe Facebooka" href="http://developers.facebook.com/docs/reference/plugins/like-box">wtyczki Facebook&#8217;a</a>. W którymś momencie natknąłem się na coś, co zdawało się spełniać moje oczekiwania. Tym czymś była wtyczka <a title="Wordbooker" href="http://wordpress.org/extend/plugins/wordbooker/">WordBooker</a>. Moja radość okazała się jednak przedwczesna. Plugin, mimo że w teorii działa, z różnych powodów nie spełnia dobrze swojego zadania.<span id="more-707"></span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>WordBooker jest wtyczką prostą w instalacji i obsłudze. Po podlinkowaniu jej z Facebook&#8217;iem wysyła informacje o pojawieniu się nowych postów na blogu wprost na fanpage. Komentarze, które pojawią się pod takim wpisem są automatycznie przenoszone na bloga.</strong> Wtyczka posiada szereg funkcji pozwalających min. dodawać odpowiedni komentarz do publikowanego na FB wpisu, decydować, jaki tekst pojawi się jako zajawka artykułu itd. Tyle teorii.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Pierwszy problem pojawił się już w momencie łączenia wtyczki z profilem na Facebook&#8217;u. </strong>Nie wiedzieć czemu plugin za nic nie chciał uznać, że jestem administratorem swojego fanpage. To sprawiało, że informacje o nowych wpisach wysyłać mogłem jedynie na swój osobisty profil, co absolutnie nie było moim zamiarem. Problem udało się obejść tworząc nowego, &#8220;sztucznego&#8221; administratora facebook&#8217;owej strony, któremu wtyczka wspaniałomyślnie umożliwiła korzystanie z opcji &#8220;opublikuj na fanpage&#8221;.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Kolejna rzecz to mnogość wspomnianych wyżej opcji, które najzwyczajniej w świecie nie działały.</strong> Po zaznaczeniu &#8220;użyj excerpt postu&#8221; jako opisu na Facebooku wtyczka i tak uparcie wrzucała tam początek tekstu. Nie działała też możliwość dodawania własnego opisu do wpisu na facebook&#8217;owej ścianie. Krótko mówiąc, masa opcji, które poza faktem, że istnieją, nic nowego nie wnoszą.</p>
<p style="text-align: justify;">To wszystko mógłbym jednak jeszcze od biedy przeboleć. <strong>Najgorsze było to, że plugin importował komentarze na bloga najwcześniej&#8230; po dwóch dniach, lub też nie importował ich w ogóle.</strong> Nie o taką integrację Wordpress&#8217;a z Facebook&#8217;iem mi chodziło.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeśli macie jakieś doświadczenia z wtyczką WordBooker lub znacie inne rozwiązania na importowanie komentarzy z FB na bloga, będę wdzięczny za opinie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blogmanager.pl/jak-nie-zintegrowalem-wordpressa-z-facebookiem/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Najpierw Blip, potem Facebook &#8211; gdzie i kiedy promować bloga</title>
		<link>http://www.blogmanager.pl/najpierw-blip-potem-facebook-gdzie-i-kiedy-promowac-bloga</link>
		<comments>http://www.blogmanager.pl/najpierw-blip-potem-facebook-gdzie-i-kiedy-promowac-bloga#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 05 Nov 2010 12:54:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mateusz Puszczyński</dc:creator>
				<category><![CDATA[featured]]></category>
		<category><![CDATA[blip]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[nasza klasa]]></category>
		<category><![CDATA[promocja]]></category>
		<category><![CDATA[socialmedia]]></category>
		<category><![CDATA[twitter]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blogmanager.pl/?p=676</guid>
		<description><![CDATA[Z moich obserwacji wynika, że Blip jest doskonałym narzędziem "na rozruch". Facebook to dobre miejsce dla bloga z określonym "zasobem" czytelników. W początkowym okresie będziemy raczej zachęcać czytających do zostania fanami niż kierować fanów do treści na blogu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Serwisy społecznościowe są jednym z ważnych narzędzi promocji bloga. Wynikałoby z tego, że im więcej nas w socialmedia, tym lepiej. Z drugiej strony, nie każde strona społecznościowa nadaje się do tego zadania równie dobrze. Przede wszystkim nie ma sensu &#8220;produkować&#8221; się w portalu, gdzie nie ma potencjalnych odbiorców naszych treści. Trochę by to przypominało promowanie homoseksualizmu na bezludnej wyspie. Po drugie, aktywność w tego typu serwisach, siłą rzeczy, jest czaso i energochłonna. Należałoby się zatem zastanowić, czy owe wydatki mają szansę się zwrócić. <strong>W który z popularnych w Polsce serwisów społecznościowych warto w tej sytuacji zainwestować i dlaczego?</strong><span id="more-676"></span></p>
<h3>Twitter</h3>
<p style="text-align: justify;">Najpopularniejszy na świecie serwis mikroblogowy w Polsce odniósł sukces umiarkowany. Sama idea mikroblogowania chyba nie bardzo nas przekonuje. Twitter jest serwisem dobrze wykonanym i intuicyjnym w obsłudze. Problemem jest jednak społeczność. Po pierwsze jest w większości angielskojęzyczna i skupiona na swoich &#8220;zachodnich&#8221; problemach, co sprawia, że trudno jest się tam przebić z polską treścią. Poza tym Twitter pełny jest widmowych kont, które wrzucają kogoś do obserwowanych jedynie w nadziei na podobny rewanż z drugiej strony. To sprawia, że serwis staje się mało społecznościowy. <strong>Mimo pewnych prób, nie odniosłem większego sukcesu promując bloga w ten sposób.</strong></p>
<h3 style="text-align: justify;">Nasza Klasa (nk)</h3>
<p style="text-align: justify;">Nie wiem, czy są jeszcze osoby, które traktują to miejsce poważnie. Wydaje się, że Nasza Klasa miała swoje pięć minut chwały, które bezpowrotnie minęły. Owszem cały czas wprowadzane są ulepszenia, pojawił się śledzik, grupy itd. Ale to wszystko chyba za późno i zbyt mało profesjonalnie. <strong>Nasza Klasa powoli stała się knajpą, do której się nie chodzi. Przy barze jedynie najwytrwalsi dopijają ostatnie piwo.</strong> Potencjalnie najaktywniejsza część użytkowników dawno przeniosła się gdzie indziej. Jedynym plusem jest chyba to, że tych, którzy pozostali, wciąż jest spora ilość. Mi jednak Nasza Klasa nijak nie kojarzy się z promocją bloga.</p>
<h3>Blip</h3>
<p style="text-align: justify;">Polski odpowiednik Twittera. <a title="Blip czy Twitter. Jaki serwis mikroblogowy wybrać?" href="http://www.blogmanager.pl/blip-vs-twitter-jaki-serwis-mikroblogowy-wybrac">O różnicach pomiędzy serwisami pisałem już wcześniej.</a> W tym miejscu najważniejszy jest fakt, że Blip jest dużo bardziej &#8220;społeczny&#8221;. Łatwiej nawiązać rozmowę, łatwiej zdobyć wartościowych &#8220;obserwatorów&#8221;. Przy odpowiednim poziomie aktywności możemy dzięki niemu generować spory ruch na blogu. Mikroblogging nie jest jednak w Polsce zjawiskiem masowym. Z tego też względu skupia głównie małe, bardziej &#8220;fachowe&#8221; społeczności. Nie zawsze musi to być wadą, tacy czytelnicy mogą być bardzo wartościowi, zwłaszcza dla wąskich tematycznie blogów. W przypadku blogera nastawionego na masowego odbiorcę może to być jednak spore ograniczenie. <strong>Z moich obserwacji wynika, że Blip jest doskonałym narzędziem &#8220;na rozruch&#8221;. Tagi pozwalają łatwo pokazać się potencjalnym czytelnikom, przy czym nasze treści nie są ograniczone do osób, które nas obserwują.</strong> To zdecydowana przewaga w porównaniu z najpopularniejszym obecnie serwisem społecznościowym, czyli Facebook&#8217;iem.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Facebook</h3>
<p style="text-align: justify;">Idealnie nadaje się do promocji &#8220;dojrzałego bloga&#8221;. Przede wszystkim dlatego, że Facebook stał się najmodniejszym serwisem społecznościowym w Polsce. Liczbą użytkowników bije na głowę wszystkie wspomniane wyżej. Ponadto część z nich (w tym autor niniejszego bloga) na Facebook&#8217;u zalogowana jest długimi godzinami. Tacy odbiorcy na bieżąco reagują na nowe treści dodając komentarze, czy &#8220;lubiąc to&#8221;. Można to bardzo łatwo zauważyć obserwując liczbę reakcji na daną treść w serwisie w porównaniu z komentarzami na blogu. Zazwyczaj na Facebooku jest ona dużo bardziej żywa.</p>
<p style="text-align: justify;">Sęk w tym, że fanów na Facebooku trzeba najpierw zdobyć. Ponieważ serwis opiera się na relacjach między znajomymi i nie ma opcji tagowania treści, nasze pierwsze wpisy trafiają w próżnię. <strong>Dlatego właśnie uznałem, że Facebook to dobre miejsce dla bloga z określonym &#8220;zasobem&#8221; czytelników. W początkowym okresie będziemy raczej zachęcać czytających do zostania fanami niż kierować fanów do treści na blogu.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">To jest zresztą ten etap, w którym znalazł się Blog Manager ze swoją nowo utworzoną <a title="Blog Manager na Facebook'u" href="http://www.facebook.com/pages/Blog-Manager/159059764132565">stroną na Facebook&#8217;u</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blogmanager.pl/najpierw-blip-potem-facebook-gdzie-i-kiedy-promowac-bloga/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>18</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pamiętnik frustrata: Lista stron w Wordpress bez nagłówka (rozwiązany)</title>
		<link>http://www.blogmanager.pl/pamietnik-frustrata-lista-stron-w-wordpress-bez-naglowka</link>
		<comments>http://www.blogmanager.pl/pamietnik-frustrata-lista-stron-w-wordpress-bez-naglowka#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 28 Oct 2010 12:59:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mateusz Puszczyński</dc:creator>
				<category><![CDATA[no featured]]></category>
		<category><![CDATA[funkcjonalność]]></category>
		<category><![CDATA[kod]]></category>
		<category><![CDATA[pamiętnik frustrata]]></category>
		<category><![CDATA[wordpress]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blogmanager.pl/?p=661</guid>
		<description><![CDATA[Teoretycznie sprawa jest oczywista. Aby usunąć niepotrzebny nagłówek i zostawić "gołą" listę stron należy funkcję wzbogacić o argument title_li= z pustą wartością. Oznacza to, że nasz kod będzie wyglądał dokładnie tak: <?php wp_list_pages('title_li='); ?>.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Tworząc lub modyfikując szablon Wordpressa musimy czasem stworzyć listę statycznych stron w formie menu. Właściwie jest to dość proste zadanie. Wystarczy w odpowiednim miejscu w szablonie umieścić następujący kod: <code>&lt;?php wp_list_pages(); ?&gt;</code>.</strong> W ten sposób otrzymamy listę naszych stron opatrzoną nagłówkiem &#8220;strony&#8221; lub &#8220;pages&#8221;. Po prawdzie w tym przypadku rzeczony nagłówek jest nam do niczego nie potrzebny, dobrze byłoby więc go usunąć. W jaki sposób to zrobić i jakie frustrujące konsekwencje to za sobą niesie, dowiecie się z niniejszego wpisu.<span id="more-661"></span></p>
<p style="text-align: justify;"><div class="dzial">Czasami rzecz pozornie prosta, którą wykonać można w kilka chwil, okazuje się źródłem sporych problemów. Pół biedy jeśli po jakimś czasie udaje rzecz rozwikłać (patrz: <a href="http://www.blogmanager.pl/tag/krotka-pilka">Krótka piłka</a>). Gorzej, gdy mimo wielu prób, nadal nie znajduję satysfakcjonującego rozwiązania. Takie smutne przypadki opisuję w <a href="http://www.blogmanager.pl/tag/pamietnik_frustrata">Pamiętniku frustrata</a>. Być może kiedyś do nich wrócę z gotowym rozwiązaniem, lub też wpomoże mnie w tym jakaś dobra dusza.</div></p>
<p style="text-align: justify;">Teoretycznie sprawa jest oczywista. <strong>Aby usunąć niepotrzebny nagłówek i zostawić &#8220;gołą&#8221; listę stron należy funkcję wzbogacić o argument <code>title_li=</code> z pustą wartością. Oznacza to, że nasz kod będzie wyglądał dokładnie tak: <code>&lt;?php wp_list_pages('title_li='); ?&gt;</code>.</strong> I wszystko byłoby miło i sympatycznie, gdyby nie jeden feler. Otóż, kiedy usunę nagłówek z listy, pierwszy z moich odnośników do stron przestaje być odnośnikiem. Zamiast tego wyświetla się jako zwyczajny, nieklikalny tekst. Nie wiem, czy jest to problem powszechny, czy dotyczy tylko mojego szablonu. Wiem, że mimo wielu prób, nie udało mi się go rozwiązać. Jakieś pomysły?</p>
<p style="text-align: justify;"><span style="text-decoration: underline;">Aktualizacja: Jak to często bywa, problem tkwił nie tak, gdzie go szukałem. Funkcja, którą wyżej opisałem, działa prawidłowo. Błąd był w CSS, ponieważ jeden z div&#8217;ów częściowo przykrywał menu. Lekcja z dzisiaj: sprawdzać, jak ten sam problem interpretują różne przeglądarki.</span></p>
<p style="text-align: justify;">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blogmanager.pl/pamietnik-frustrata-lista-stron-w-wordpress-bez-naglowka/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Plus i minus: blogi polityków</title>
		<link>http://www.blogmanager.pl/plus-i-minus-blogi-politykow</link>
		<comments>http://www.blogmanager.pl/plus-i-minus-blogi-politykow#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Sep 2010 11:54:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mateusz Puszczyński</dc:creator>
				<category><![CDATA[no featured]]></category>
		<category><![CDATA[blogi]]></category>
		<category><![CDATA[ogólnie]]></category>
		<category><![CDATA[plus i minus]]></category>
		<category><![CDATA[polityka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blogmanager.pl/?p=628</guid>
		<description><![CDATA[Blogi polskich polityków, delikatnie rzecz ujmując, na kolana nie powalają. Pomijając ogólny brak estetyki, najczęstszym błędem jest zbyt mała interlinia, co znacząco utrudnia czytanie. Często też treści i linki są "napaćkane" i rozmieszczone mało intuicyjnie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Blogi jako jeden z elementów walki politycznej zyskują sobie coraz większą popularność. Są wręcz politycy, którzy głównie w ten sposób kontaktują się z wyborcami. Któż z nas nie słyszał o blogu posła Palikota, czy europosła Migalskiego? Nie bez wpływu są tu oczywiście tradycyjne media, które znacząco wpływają na popularność tego czy innego bloga. Aby jednak do nich trafić, trzeba najpierw przełamać opór przed internetowymi technologiami i zacząć bloga pisać. Pozwolę sobie sprawdzić, w jaki sposób to przełamywanie najpopularniejszym politykom-blogerom wychodzi.<span id="more-628"></span><div class="dzial"><a href="http://www.blogmanager.pl/tag/plus-i-minus">Plus i minus</a> to seria, w której oceniam i porównuję blogi rywalizujące w tej samej niszy. Każdy blog dostaje określone miejsce w rankingu oraz szkolną ocenę w skali od 1 do 6.</div></p>
<p style="text-align: justify;">Pod uwagę wziąłem cztery najbardziej wpływowe w tradycyjnych mediach blogi oraz dorzuciłem jeden, który znalazł się wysoko w wynikach wyszukiwania na frazę &#8220;blog polityka&#8221;.  Oto mój subiektywny ranking blogów pisanych przez polityków.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Miejsce 5 &#8211; blog posłanki Jolanty Senyszyn (ocena: 1+)</h3>
<p style="text-align: justify;">Zdecydowanie najsłabszy blog w zestawieniu. Rozumiem, że kolorem lewicy tradycyjnie jest czerwony, ale w tym wypadku to już chyba lekka przesada. Layout ma mnóstwo innych niedociągnieć. Grafika w nagłówku jest węższa niż sam nagłówek i zrobiona wyjątkowo niedbale. Pasek boczny nie zachowuje minimalnego nawet odstępu od treści. Podobnie jest z samymi wpisami, które na domiar złego pisane są różnymi czcionkami. Całość sprawia naprawdę przykre wrażenie. Trzeba być wielkim fanem posłanki, żeby zmusić się do czytania jej bloga. À propos fanów, nie dostrzegłem na blogu Jolanty Senyszyn najmniejszych śladów istnienia mediów społecznościowych. Zakładam, że posłanka w tej materii się nie udziela i nie ma potrzeby promowania swojego bloga w ten sposób.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.blogmanager.pl/wp-content/uploads/2010/09/senyszyn.jpg" rel="lightbox[628]"><img class="aligncenter size-full wp-image-636" title="Blog posłanki Jolanty Senyszyn" src="http://www.blogmanager.pl/wp-content/uploads/2010/09/senyszyn.jpg" alt="Blog posłanki Jolanty Senyszyn" width="600" height="486" /></a></p>
<h3>Miejsce 4 &#8211; blog posła Janusza Palikota (ocena: 3-)</h3>
<p>O  różnicy między miejscem czwartym i trzecim zadecydowały niuanse. Na plus  Palikotowi można zdecydowanie zaliczyć grafikę z nagłówka. Przede  wszystkim dlatego, że wychodzi poza schemat layoutów politycznych, w  stylu &#8220;jestem poważnym patriotą, więc chcę zdjęcie legitymacyjne na tle  polskiej flagi plus trochę niebieskiego&#8221;. Niestety, nie w każdej  przeglądarce banner wygląda równie dobrze. Cały layout ma zresztą  tendencję do &#8220;sypania się&#8221; i nie należy do najbardziej estetycznych.  Zdecydowanie jednak odróżnia się od standardowych szablonów Onetu, choć  problem zbyt małej interlinii nie został rozwiązany. Na blogu znalazłem  dwa źle działające linki, w tym ten, który prowadzić powinien do  oficjalnej strony Janusza Palikota. Media społecznościowe leżą i kwiczą.</p>
<p><a href="http://www.blogmanager.pl/wp-content/uploads/2010/09/palikot.jpg" rel="lightbox[628]"><img class="aligncenter size-full wp-image-642" title="Blog posła Janusza Palikota" src="http://www.blogmanager.pl/wp-content/uploads/2010/09/palikot.jpg" alt="Blog posła Janusza Palikota" width="600" height="506" /></a></p>
<h3>Miejsce 3 &#8211; blog europosła Marka Migalskiego (ocena: 3-)</h3>
<p style="text-align: justify;">Blog byłego europosła PiS&#8217;u ma swoje zalety. Layout jest spokojny i stonowany, czego w tych okolicznościach trudno nie docenić. Migalski nie uległ pokusie wrzucania na bloga informacji o sobie, które w przypadku innych polityków obejmują okres od pierwszych prób raczkowania, poprzez udział w szkolnym teatrzyku, aż do ostatniego śniadania. Do wad zaliczyć można brak jakiegokolwiek nagłówka. W ten sposób osoba, która nie rozpozna europosła na karykaturze, może mieć kłopoty ze stwierdzeniem, kto właściwie jest autorem bloga. Po raz kolejny pojawia się problem różnych czcionek w poszczególnych wpisach. Ponadto interlinia jest zdecydowanie za mała, co zmniejsza czytelność postów. Nie rozumiem również, dlaczego Marek Migalski nie próbuje zintegrować bloga ze swoją stroną na Facebook&#8217;u. Zwłaszcza, że na jego stronie internetowej (zdecydowanie bardziej profesjonalnej niż blog) znajdziemy ramkę fanów FB.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.blogmanager.pl/wp-content/uploads/2010/09/migalski.jpg" rel="lightbox[628]"><img class="aligncenter size-full wp-image-640" title="Blog europosła Marka Migalskiego" src="http://www.blogmanager.pl/wp-content/uploads/2010/09/migalski.jpg" alt="Blog europosła Marka Migalskiego" width="600" height="457" /></a></p>
<h3>Miejsce 2 &#8211; blog byłego posła Wojciecha Wierzejskiego (ocena: 3)</h3>
<p style="text-align: justify;">Mam pewne wątpliwości, czy blog byłego posła świętej pamięci Ligi Polskich Rodzin powinien w ogóle pojawić się w tym zestawieniu. Po pierwsze dlatego, że Wojciech Wierzejski nie jest politykiem aktywnym w publicznej debacie. Po drugie, ostatnia aktualizacja jego bloga miała miejsce dwa miesiące temu. Postanowiłem jednak dopuścić go do rankingu. Wszak polityka to nie tylko parlament, a czasowe przerwy w pisaniu bloga zdarzają się, o czym autor niniejszego zestawienia wie najlepiej. A wracając do meritum: blog Wojciecha Wierzejskiego jest przedsięwzięciem w miarę estetycznym. Za wyjątkiem mocno rozbudowanej sekcji &#8220;o mnie&#8221;, nie jest zbytnio przeładowany. Nawet banner nie wygląda najgorzej, choć jest mocno sztampowy, a tęczówkami w kolorze tła ktoś chyba nieco przesadził. Poszczególne sekcje oddzielone są od siebie w widoczny sposób. Tradycyjnie można się przyczepić do interlinii i mediów społecznościowych.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.blogmanager.pl/wp-content/uploads/2010/09/wierzejski.jpg" rel="lightbox[628]"><img class="aligncenter size-full wp-image-644" title="Blog Wojciecha Wierzejskiego" src="http://www.blogmanager.pl/wp-content/uploads/2010/09/wierzejski.jpg" alt="Blog Wojciecha Wierzejskiego" width="600" height="541" /></a></p>
<h3>Miejsce 1 &#8211; blog europosła Ryszarda Czarneckiego (ocena: 3+)</h3>
<p style="text-align: justify;">O blogu Ryszarda Czarneckiego można powiedzieć dokładnie to samo, co o zajmującym drugą lokatę blogu Wierzejskiego. Jego najistotniejszą przewagą jest fakt, że jest regularnie aktualizowany. Pierwsze miejsce w niniejszym rankingu obrazuje generalną nędzę blogów polskich polityków. Wystarczy mieć bloga, którego w miarę da się czytać, aby znaleźć się w czołówce.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.blogmanager.pl/wp-content/uploads/2010/09/czarnecki.jpg" rel="lightbox[628]"><img class="aligncenter size-full wp-image-648" title="Blog europosła Ryszarda Czarneckiego" src="http://www.blogmanager.pl/wp-content/uploads/2010/09/czarnecki.jpg" alt="Blog europosła Ryszarda Czarneckiego" width="600" height="522" /></a></p>
<h3 style="text-align: justify;">Podsumowanie</h3>
<p style="text-align: justify;">Blogi polskich polityków, delikatnie rzecz ujmując, na kolana nie powalają. Mam oczywiście na myśli warstwę techniczno-estetyczną, nie merytoryczną, tej ostatniej nie oceniałem. Tak się akurat składa, że wszystkie opisane blogi funkcjonują na  Onet.pl, co sprawia, że często powielają te same błędy i są do siebie  dość podobne. Pomijając ogólny brak estetyki, najczęstszym błędem jest zbyt mała interlinia, co znacząco utrudnia czytanie. Często też treści i linki są &#8220;napaćkane&#8221; i rozmieszczone mało intuicyjnie. Żaden blog nie został na najniższym choć poziomie zintegrowany z portalami społecznościowymi. W przypadku polityka, którego być albo nie być zależy od poparcia innych, wydaje się to mało rozsądne.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blogmanager.pl/plus-i-minus-blogi-politykow/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Powiązane wpisy = przywiązany czytelnik</title>
		<link>http://www.blogmanager.pl/powiazane-wpisy-przywiazany-czytelnik</link>
		<comments>http://www.blogmanager.pl/powiazane-wpisy-przywiazany-czytelnik#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Aug 2010 19:14:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mateusz Puszczyński</dc:creator>
				<category><![CDATA[no featured]]></category>
		<category><![CDATA[blogi]]></category>
		<category><![CDATA[funkcjonalność]]></category>
		<category><![CDATA[kod]]></category>
		<category><![CDATA[powiązane wpisy]]></category>
		<category><![CDATA[wordpress]]></category>
		<category><![CDATA[wtyczka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blogmanager.pl/?p=595</guid>
		<description><![CDATA[Dobrą metodą na utrzymanie czytelnika na blogu jest dorzucenie pod każdym postem listy podobnych wpisów. Zrobić to można na kilka różnych sposobów, przy czym każdy ma swoje wady i zalety.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jednym z podstawowych zadań jakie musi wypełnić nasz blog, kiedy już ktoś na niego zawita, jest sprawienie, żeby pozostał u nas jak najdłużej. Kluczem jest tu oczywiście (jak zresztą w całym blogowaniu) odpowiednia treść. Można i należy jednak zadbać o dodatkowe mechanizmy utrzymujące czytelnika na blogu. Dobrą metodą jest dorzucenie pod każdym postem listy podobnych wpisów, aby osoba zainteresowana danym tematem mogła łatwiej eksplorować naszego bloga. Zrobić to można na kilka różnych sposobów, przy czym każdy ma swoje wady i zalety.<span id="more-595"></span></p>
<h3>Modyfikacja skórki</h3>
<p>Sprawę wyświetlenia powiązanych wpisów możemy rozwiązać dodając do pliku <code>single.php</code> kilka linijek kodu. Najlepiej zrobić to tuż pod treścią wpisu lub pod linkami nawigacyjnymi do postu poprzedniego i następnego.  Jeśli chcemy wyświetlić powiązane wpisy na podstawie ich tagów wklejamy w to miejsce następujący kod*:</p>
<div class="code">&lt;?php<br />
$tags = wp_get_post_tags($post-&gt;ID);<br />
if ($tags) {<br />
$tag_ids = array();<br />
foreach($tags as $individual_tag) $tag_ids[] = $individual_tag-&gt;term_id;</p>
<p>$args=array(<br />
&#8216;tag__in&#8217; =&gt; $tag_ids,<br />
&#8216;post__not_in&#8217; =&gt; array($post-&gt;ID),<br />
&#8217;showposts&#8217;=&gt;5, // Number of related posts that will be shown.<br />
&#8216;caller_get_posts&#8217;=&gt;1<br />
);<br />
$my_query = new wp_query($args);<br />
if( $my_query-&gt;have_posts() ) {<br />
echo &#8216;&lt;h3&gt;Related Posts&lt;/h3&gt;&lt;ul&gt;&#8217;;<br />
while ($my_query-&gt;have_posts()) {<br />
$my_query-&gt;the_post();<br />
?&gt;<br />
&lt;li&gt;&lt;a href=”&lt;?php the_permalink() ?&gt;” rel=”bookmark” title=”Permanent Link to &lt;?php the_title_attribute(); ?&gt;”&gt;&lt;?php the_title(); ?&gt;&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;<br />
&lt;?php<br />
}<br />
echo &#8216;&lt;/ul&gt;&#8217;;<br />
}<br />
}<br />
?&gt;</p>
</div>
<p>Jeśli podobne posty mają być dobierane na podstawie kategorii, kod* wygląda następująco:</p>
<div class="code">&lt;?php<br />
$categories = get_the_category($post-&gt;ID);<br />
if ($categories) {<br />
$category_ids = array();<br />
foreach($categories as $individual_category) $category_ids[] = $individual_category-&gt;term_id;$args=array(<br />
&#8216;category__in&#8217; =&gt; $category_ids,<br />
&#8216;post__not_in&#8217; =&gt; array($post-&gt;ID),<br />
&#8217;showposts&#8217;=&gt;5, // Number of related posts that will be shown.<br />
&#8216;caller_get_posts&#8217;=&gt;1<br />
);</p>
<p>);<br />
$my_query = new wp_query($args);<br />
if( $my_query-&gt;have_posts() ) {<br />
echo &#8216;&lt;h3&gt;Related Posts&lt;/h3&gt;&lt;ul&gt;&#8217;;<br />
while ($my_query-&gt;have_posts()) {<br />
$my_query-&gt;the_post();<br />
?&gt;<br />
&lt;li&gt;&lt;a href=&#8221;&lt;?php the_permalink() ?&gt;&#8221; rel=&#8221;bookmark&#8221; title=&#8221;Permanent Link to &lt;?php the_title_attribute(); ?&gt;&#8221;&gt;&lt;?php the_title(); ?&gt;&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;<br />
&lt;?php<br />
}<br />
echo &#8216;&lt;/ul&gt;&#8217;;<br />
}<br />
}<br />
?&gt;</p>
</div>
<p>Jak widać sprawa nie jest bardzo skomplikowana. Pożądany efekt uzyskujemy bez instalowania niepotrzebnych plugin&#8217;ów, które mogłyby zwolnić nam Wordpress&#8217;a.</p>
<h3>Shortcode</h3>
<p>Z tej metody warto skorzystać, jeśli chcemy, aby powiązane wpisy pojawiały się jedynie pod niektórymi postami. Do pliku <code>functions.php</code> wklejamy następujący kod**:</p>
<div class="code">function related_posts_shortcode( $atts ) {<br />
extract(shortcode_atts(array(<br />
&#8216;limit&#8217; =&gt; &#8216;5&#8242;,<br />
), $atts));global $wpdb, $post, $table_prefix;</p>
<p>if ($post-&gt;ID) {<br />
$retval = &#8216;&lt;ul&gt;&#8217;;<br />
// Get tags<br />
$tags = wp_get_post_tags($post-&gt;ID);<br />
$tagsarray = array();<br />
foreach ($tags as $tag) {<br />
$tagsarray[] = $tag-&gt;term_id;<br />
}<br />
$tagslist = implode(&#8216;,&#8217;, $tagsarray);</p>
<p>// Do the query<br />
$q = &#8220;SELECT p.*, count(tr.object_id) as count<br />
FROM $wpdb-&gt;term_taxonomy AS tt, $wpdb-&gt;term_relationships AS tr, $wpdb-&gt;posts AS p WHERE tt.taxonomy =&#8217;post_tag&#8217; AND tt.term_taxonomy_id = tr.term_taxonomy_id AND tr.object_id  = p.ID AND tt.term_id IN ($tagslist) AND p.ID != $post-&gt;ID<br />
AND p.post_status = &#8216;publish&#8217;<br />
AND p.post_date_gmt &lt; NOW()<br />
GROUP BY tr.object_id<br />
ORDER BY count DESC, p.post_date_gmt DESC<br />
LIMIT $limit;&#8221;;</p>
<p>$related = $wpdb-&gt;get_results($q);<br />
if ( $related ) {<br />
foreach($related as $r) {<br />
$retval .= &#8216;<br />
&lt;li&gt;&lt;a title=&#8221;&#8216;.wptexturize($r-&gt;post_title).&#8217;&#8221; href=&#8221;&#8216;.get_permalink($r-&gt;ID).&#8217;&#8221;&gt;&#8217;.wptexturize($r-&gt;post_title).&#8217;&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;<br />
&#8216;;<br />
}<br />
} else {<br />
$retval .= &#8216;<br />
&lt;li&gt;No related posts found&lt;/li&gt;<br />
&#8216;;<br />
}<br />
$retval .= &#8216;&lt;/ul&gt;<br />
&#8216;;<br />
return $retval;<br />
}<br />
return;<br />
}<br />
add_shortcode(&#8216;related_posts&#8217;, &#8216;related_posts_shortcode&#8217;);</p>
</div>
<p>Od tej chwili wpisanie w treści wpisu komendy &#8220;[related_posts]&#8221; spowoduje wyświetlenie w danym miejscu powiązanych postów. Jeśli potrzebujecie pomocy w radzeniu sobie z shortcodes, zajrzyjcie do wpisu <a title="Shortcodes - Wordpress na skróty" href="http://www.blogmanager.pl/shortcode-wordpress-na-skroty">&#8220;Shortcodes czyli Wordpress na skróty&#8221;</a>.</p>
<p>Obie opisane metody mają jedną zasadniczą wadę. Nie pozwalają nam na żadną elastyczność w kwestii wyboru czynników, które decydują o podobieństwie wpisów. Wyświetlają się posty o takich samych tagach lub będące w tej samej kategorii. W przypadku bardziej skomplikowanego bloga może to być pewien problem. Jeśli zależy nam, aby mieć większy wpływ na powiązane wpisy, zmuszeni jesteśmy skorzystać z odpowiedniej wtyczki.</p>
<h3>Wtyczka</h3>
<p>Istnieje wiele wtyczek służących wyświetlaniu w Wordpress&#8217;ie powiązanych wpisów. Nie zajmowałem się szerzej ich testowaniem choćby dlatego, że właściwie od razu natknąłem się na taką, która bardzo dobrze spełnia moje oczekiwania. <a title="Yet Another Related Posts Plugin" href="http://wordpress.org/extend/plugins/yet-another-related-posts-plugin/">Yet Another Related Posts Plugin</a> wiąże ze sobą posty na podstawie opcji, które sami wybierzemy. Możemy na przykład zdecydować, że powiązane mają być wpisy o podobnym tekście oraz przynajmniej dwóch takich samych tagach, wykluczając jednocześnie podobieństwo na podstawie kategorii. Zapewnia również szereg innych funkcjonalności. Można dzięki niemu, między innymi, wykluczyć posty o określonych tagach z listy wpisów powiązanych, zdecydować w którym miejscu bloga lista powiązanych wpisów się pojawi a także dodać taką listę do RSS.</p>
<p class="przypisy">* kod z bloga <a title="Wpisy powiązane przez kategorie i tagi" href="http://www.bin-co.com/blog/2009/04/show-related-post-in-wordpress-without-a-plugin/">Bin-Blog</a><br />
** kod z bloga <a title="Powiązane wpisy przez shortcodes" href="http://www.wprecipes.com/wordpress-shortcode-to-display-related-posts">WP Recipes</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blogmanager.pl/powiazane-wpisy-przywiazany-czytelnik/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dlaczego mnie nie było i dlaczego wracam</title>
		<link>http://www.blogmanager.pl/dlaczego-mnie-nie-bylo-i-dlaczego-wracam-2</link>
		<comments>http://www.blogmanager.pl/dlaczego-mnie-nie-bylo-i-dlaczego-wracam-2#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 22 Aug 2010 11:28:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mateusz Puszczyński</dc:creator>
				<category><![CDATA[no featured]]></category>
		<category><![CDATA[blogi]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blogmanager.pl/?p=580</guid>
		<description><![CDATA[Niniejszym chciałbym taki plan minimum obowiązujący do końca września ogłosić. Będę publikował na BLOG Managerze jeden wpis tygodniowo, co daje w tym czasie 5 nowych postów.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czuję się nieco stremowany, zupełnie jakbym był kimś nowym na własnym blogu. Wiem, że ostatnimi czasy mocno zaniedbałem BLOG Managera. Tym samym zupełnie sprzeniewierzyłem się zasadom, które sam na blogu promowałem. Tak, pamiętam, że najważniejsza w pisaniu bloga jest systematyczność. Wiem również, że nie udało mi się tej zasady wcielić w życie. Czytelnikom oczywiście należą się ode mnie przeprosiny. Pozwólcie, że ogłaszając nowe otwarcie BLOG Managera, skrobnę jednocześnie kilka słów wyjaśnienia.<span id="more-580"></span></p>
<p>Ostatni wpis na tym blogu pojawił się na początku maja. Od tego czasu było głucho i pusto, choć wiem, że pojawiały się nowe komentarze, za co bardzo dziękuję. Powodów zaniedbania było kilka. Pierwszy i najważniejszy to mój ślub, który miał miejsce pod koniec maja. Zaraz potem była podróż poślubna, co, wierzcie mi, pisaniu bloga nie sprzyja. Po powrocie zająłem się na poważnie moim pierworodnym blogowym dzieckiem. Efekty mojej pracy możecie zobaczyć na blogu Na Wschód.</p>
<p>Teraz, kiedy ze wspomnianymi sprawami się ogarnąłem, czas uderzyć się w pierś i zacząć od nowa pracę nad BLOG Managerem. Przede wszystkim postanowiłem sobie to zadanie ułatwić, nieco &#8220;odpompowując blogowy balon&#8221;. Nie ogłaszam już na stronie głównej, że zajmuję się blogami firmowymi, czym nie ukrywam, faktycznie chciałbym w przyszłości się zająć. Od tej chwili traktuję tego bloga nie tylko jako miejsce przekazywania informacji. Ma to być dla mnie przede wszystkim możliwość samorozwoju a także czerpania z wiedzy innych osób. Jest to zresztą podejście dużo bardziej &#8220;blogowe&#8221;.</p>
<h3>Plan</h3>
<p>Podręczniki motywacji wyraźnie mówią, że aby osiągnąć cel, trzeba mieś konkretny plan, najlepiej ogłoszony publicznie. Niniejszym chciałbym taki plan minimum, obowiązujący do końca września, ogłosić. Będę publikował na BLOG Managerze jeden wpis tygodniowo, co daje w tym czasie 5 nowych postów. W międzyczasie będę wrzucał na Blipa/Twittera 10 &#8220;ćwierknięć&#8221; tygodniowo. Zobaczymy, czy to pozwoli mi utrzymać regularność. Po tym czasie plan wykonanie planu zostanie zweryfikowane, po czym przygotuję cele i sposoby ich osiągnięcia na następne miesiące. Proszę trzymać mnie za słowo.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blogmanager.pl/dlaczego-mnie-nie-bylo-i-dlaczego-wracam-2/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Blip vs Twitter. Jaki serwis mikroblogowy wybrać?</title>
		<link>http://www.blogmanager.pl/blip-vs-twitter-jaki-serwis-mikroblogowy-wybrac</link>
		<comments>http://www.blogmanager.pl/blip-vs-twitter-jaki-serwis-mikroblogowy-wybrac#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 13 May 2010 11:06:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mateusz Puszczyński</dc:creator>
				<category><![CDATA[no featured]]></category>
		<category><![CDATA[blip]]></category>
		<category><![CDATA[mikroblogi]]></category>
		<category><![CDATA[twitter]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blogmanager.pl/?p=527</guid>
		<description><![CDATA[Powstaje pytanie, który z serwisów mikroblogowych wybrać. Aby na nie odpowiedzieć, prowadzę od kilku miesięcy mały eksperyment.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Zakładasz bloga firmowego bądź osobistego. Nie jesteś jeszcze przekonany, co z tego faktu wyniknie i w jaki sposób ostatecznie Twój blog Ci się przysłuży. Wiesz natomiast, że bloga należy promować. Wiesz również, że podstawą promocji bloga jest zaistnienie w mediach społecznościowych.  W tej kategorii mieści się mikrobloging. Najpopularniejsze obecnie w Polsce serwisy mikroblogowe to <a title="Blogmanager na Blip" href="http://blip.pl/users/blogmanager/dashboard?l=1">Blip</a> oraz <a title="Blogmanager na Twitter" href="http://twitter.com/blog_manager">Twitter</a>. Automatycznie zatem powstaje pytanie, który z nich wybrać. Aby na nie odpowiedzieć, prowadzę od kilku miesięcy mały eksperyment. Wrzucam identyczną treść  na Blip’a i Twitter’a i obserwuję, co też z tego wynika.</strong><span id="more-527"></span></p>
<ul>
<li>
<h3>1. Przyjazność</h3>
<p>Zarówno <em>Blip</em> jak i <em>Twiter</em> są systemami dość czytelnymi i przyjaznymi w obsłudze. <em>Twitter</em> ma zdecydowanie bardziej profesjonalny i estetyczny wygląd. Nie ma natomiast natywnej opcji dodawania zdjęć oraz filmów. <em>Blip</em> jest zdecydowanie prostszy, choć dobrze spełnia najważniejsze funkcje <em>mikrobloga</em>. Pozwala na dodawanie zdjęć i filmów.<br />
<span style="text-decoration: underline;">Aktualizacja: W tej chwili Twitter umożliwia dodawanie filmów (natywnie) oraz zdjęć (choćby przez serwis twitpic.com).</span></li>
<li>
<h3>2. Wsparcie</h3>
<p><em>Twitter</em> jest serwisem o sporych możliwościach rozbudowywania dzięki odpowiednim narzędziom. Dużo łatwiej pozwala się integrować z <em>blogiem</em>, zwłaszcza postawionym na <em>Wordpress</em> oraz <em>Facebook</em>’iem. <em>Blip</em> z racji mniejszej, polskiej społeczności nie posiada takiego wsparcia technicznego jak zagraniczny konkurent.</li>
<li>
<h3>3. Śledzenie</h3>
<p><em>Twitter</em> pozwala śledzić ćwierknięcia innych użytkowników poprzez tagi, słowa i złożone frazy. Posiada również opcję „retweet” pozwalającą na szybkie „przećwirknięcie” ciekawej treści. <em>Blip</em> w obszarze wyszukiwania i obserwowania ogranicza się do tagów. Opcja „cytuj” jest natomiast nieco niedoskonałą wersją „retweet”.</li>
</ul>
<ul>
<li>
<h3>4. Ruch na blogu</h3>
<p><em>Twitter</em> niestety nie generuje mi żadnego ruchu na moim blogu. Przyczyny tego stanu rzeczy opisuję poniżej. <em>Blip </em>natomiast jest stałym źródłem odwiedzin. I to odwiedzin, mam wrażenie, wartościowych, ponieważ nie są to przypadkowe kliknięcia a wizyty osób naprawdę zainteresowanych tematem.</li>
</ul>
<ul>
<li>
<h3>5. Towarzystwo</h3>
<p>Moje krótkie symultaniczne <em>mikroblogowanie</em> doprowadziło mnie do następujących wniosków. <em>Twitter </em>jest świetnym miejscem do wyszukiwania ciekawych treści. Większość najważniejszych światowych blogów ma tu swoje konta, można więc czerpać informację z najlepszych źródeł. Jest jednocześnie pełen śmieciowych kont, które obserwują kogo się da w nadziei, że „kto się da” zrewanżuje się tym samym. Z tego powodu trudno jest tu wejść w rozsądną interakcję z innymi użytkownikami. Nie chcę oczywiście twierdzić, że jest to regułą. Z pewnością istnieją na Twitterze bardziej zwarte społeczności, które rozsądnie się ze sobą komunikują. Z tego co wiem, tak funkcjonuje np. nasz światek polityczny i sportowy. Ja jednak traktuję <em>Twittera </em>niemal jedynie jako źródło informacji. <em>Blip</em> z kolei jest zdecydowanie bardziej „ludzki”. Łatwiej jest tu nawiązać kontakt z żywym człowiekiem i w ten sposób pozyskać interesujące nas informacje. Jest też jednak, siłą rzeczy, mniejszy i przez to uboższy w treść, zwłaszcza w tematach bardziej niszowych.</li>
</ul>
<p>A Ty, który z serwisów <em>mikroblogowych </em>preferujesz? A może masz zupełnie inne odczucia związane z użytkowaniem <em>Blip</em>’a i <em>Twitter</em>’a?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blogmanager.pl/blip-vs-twitter-jaki-serwis-mikroblogowy-wybrac/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak dodać ikonki serwisów społecznościowych do bloga na Wordpress</title>
		<link>http://www.blogmanager.pl/jak-dodac-ikonki-serwisow-spolecznosciowych-do-bloga-na-wordpress</link>
		<comments>http://www.blogmanager.pl/jak-dodac-ikonki-serwisow-spolecznosciowych-do-bloga-na-wordpress#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 05 May 2010 18:37:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mateusz Puszczyński</dc:creator>
				<category><![CDATA[no featured]]></category>
		<category><![CDATA[kod]]></category>
		<category><![CDATA[społeczność]]></category>
		<category><![CDATA[wordpress]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blogmanager.pl/?p=498</guid>
		<description><![CDATA[Funkcjonalność społecznościową można dodać do Wordpress'a szybko i prosto za pomocą kilku linijek kodu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Serwisy społecznościowe stały się istotnym &#8220;przedłużeniem&#8221; blogowania. Po pierwsze dlatego, że wiele blogów zakłada tam konta i szuka nowych czytelników. Po drugie są to miejsca, gdzie ludzie spontanicznie dzielą się wartościową i ważną dla nich treścią. Ponieważ przez strony typu Facebook czy Twitter przewija się codziennie masa użytkowników, warto aby nasz blog dał się w łatwy sposób na nich promować. Służą temu, znane zapewne wszystkim, ikonki serwisów społecznościowych pod blogowymi notkami. Pozwalają one użytkownikowi wrzucić nasz wpis np. na Facebook&#8217;a przy pomocy pojedynczego kliknięcia. Funkcjonalność taką można dodać do Wordpress&#8217;a korzystając z odpowiednich wtyczek. Można również zrobić to szybko i prosto za pomocą kilku linijek kodu.</strong><span id="more-498"></span></p>
<p>Aby <em>ikonki </em>z odnośnikami do <em>serwisów społecznościowych</em> pojawiały się pod każdym wpisem musimy edytować plik <code>single.php</code>. Poniżej <code>&lt;?php the_content(); ?&gt;</code> umieszczamy następujący fragment kodu:</p>
<div class="code">
<p><code>&lt;div&gt; &lt;!-- ********** początek share ********** --&gt;</code></p>
<p>&lt;p&gt;Podaj dalej:&lt;/P&gt;</p>
<p>&lt;a href=&#8221;http://www.facebook.com/share.php?u=&lt;?php echo get_permalink() ?&gt;&amp;t=&lt;?php the_title(); ?&gt;&#8221; title=&#8221;Facebook&#8221; target=&#8221;_blank&#8221; alt=&#8221;Facebook&#8221;&gt;&lt;img src=&#8221;http://www.blogmanager.pl/wp-content/themes/Blog Manager Theme/icons/facebook_icon.png&#8221; width=&#8221;20&#8243; height=&#8221;20&#8243; alt=&#8221;Blip&#8221; /&gt; &lt;/a&gt;</p>
<p>&lt;a href=&#8221;http://blip.pl/dashboard?body=&lt;?php echo get_permalink() ?&gt;&amp;t=&lt;?php the_title(); ?&gt;&#8221; title=&#8221;Blip&#8221; target=&#8221;_blank&#8221; alt=&#8221;Blip&#8221;&gt;&lt;img src=&#8221;http://www.blogmanager.pl/wp-content/themes/Blog Manager Theme/icons/blip_icon.png&#8221; width=&#8221;20&#8243; height=&#8221;20&#8243; alt=&#8221;Blip&#8221; /&gt; &lt;/a&gt;</p>
<p>&lt;/div&gt; &lt;!&#8211; ********** koniec share ********** &#8211;&gt;</p>
</div>
<p>Dla uproszczenia w powyższym przykładzie pojawiają się jedynie odnośniki do <em>Facebook&#8217;a</em> i <em>Blip&#8217;a</em>. Właściwie powyższy kod jest gotowy do wklejenia na dowolną stronę. Jedyne co trzeba w nim zmienić to linki do źródła grafik, czyli naszych ikon. Ładne i różnorodne <em>ikony społecznościowe</em> można znaleźć np. na <a title="Ikonki serwisów społecznościowych" href="http://webdesignledger.com/freebies/the-best-social-media-icons-all-in-one-place">webdesignledger</a> i wrzucić w wygodne dla siebie miejsce. Jeśli wartości <code>height</code> i <code>width</code> pozostawimy niezmienione, efekt będzie taki jak <em>ikony </em>pod tym wpisem.</p>
<p>Chcesz sprawdzić, czy to działa? Kliknij jedną z poniższych <em>ikonek </em>i podaj dalej. <img src='http://www.blogmanager.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blogmanager.pl/jak-dodac-ikonki-serwisow-spolecznosciowych-do-bloga-na-wordpress/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak stworzyć własną stronę powitalną na Facebook</title>
		<link>http://www.blogmanager.pl/jak-stworzyc-wlasna-strone-powitalna-na-facebook</link>
		<comments>http://www.blogmanager.pl/jak-stworzyc-wlasna-strone-powitalna-na-facebook#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 21 Apr 2010 10:42:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mateusz Puszczyński</dc:creator>
				<category><![CDATA[featured]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[funkcjonalność]]></category>
		<category><![CDATA[kod]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blogmanager.pl/?p=422</guid>
		<description><![CDATA[Sposobem jest stworzenie indywidualnej strony powitalnej, która wyświetlać się będzie domyślnie jako pierwsza przy wizycie na profilu. Prostą stronę powitalną można stworzyć w kilku zaledwie krokach.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Siła Facebook&#8217;a tkwi, między innymi, w prostej, estetycznej i jednolitej szacie graficznej. Nie ma tu możliwości wyboru skórek czy graficznego wyróżniania naszej strony. Właściwie wszystkie strony Facebook&#8217;a wyglądają niemal tak samo. Istnieje jednak sposób, żeby nasz fanpage odróżniał się nieco od pozostałych. Tym sposobem jest stworzenie indywidualnej strony powitalnej, która wyświetlać się będzie jako domyślna przy pierwszej wizycie na profilu. Prostą stronę powitalną można stworzyć w kilku zaledwie krokach.</strong><span id="more-422"></span></p>
<p>Efektem końcowym będzie prosta <em>facebook&#8217;owa strona powitalna</em>, taka jak przedstawiona poniżej.</p>
<p><a href="http://www.blogmanager.pl/wp-content/uploads/2010/04/Strona-powitalna-facebook.jpg" rel="lightbox[422]"><img class="aligncenter size-full wp-image-474" title="Facebook - strona powitalna " src="http://www.blogmanager.pl/wp-content/uploads/2010/04/Strona-powitalna-facebook.jpg" alt="Facebook - strona powitalna " width="600" height="561" /></a></p>
<p>1. Dodajemy do naszej <em>facebook&#8217;owej strony aplikację Static FBML</em>, która umożliwia nam dodawanie nowych elementów i ich edycję przy pomocy HTML i FBML. Aby to zrobić klikamy  &#8220;Edytuj element <em>strona</em>&#8220;, następnie na dole strony w okienku &#8220;Więcej aplikacji&#8221; wybieramy &#8220;Przeglądaj dalej&#8221;. W okienku wyszukiwania wpisujemy &#8220;FBML&#8221;, po czym wybieramy z listy aplikację <em>Static FBML</em>. Na stronie aplikacji wybieramy opcję &#8220;Dodaj do <em>strony</em>&#8221; i wybieramy <em>fanpage</em>, na której chcemy używać narzędzia. Jeśli ktoś jest zupełnie nowy na <em>Facebook</em>&#8216;u, na <a title="Podstawy tworzenia strony powitalnej na Facebook" href="http://www.youtube.com/watch?v=icQYHYv7qYg">tym filmiku</a> znajdzie ten proces pokazany krok po kroku.</p>
<p>2. Na naszej liście dostępnych aplikacji pojawi się rzeczony <em>Static FBML</em>. Klikamy opcją &#8220;Edytuj&#8221; i naszym oczom ukazują się puste pola. Górne oznacza tytuł tworzonej zakładki, drugie wypełniamy FBML.</p>
<p>3. W pierwszej kolejności ustalamy wielkość pola, w którym wyświetli się nasza strona powitalna.</p>
<div class="code"><code>&lt;div style="width: 600px;"&gt; &lt;!-- content --&gt;</code><br />
<span class="code_break"><code>&lt;/div&gt; &lt;!-- koniec content --&gt;</code></span></div>
<p>Jak widać mamy tu do czynienia ze zwykłym HTML, który ustala szerokość strony 600px oraz komentarzem określającym początek i koniec <code>div'a</code> &#8220;content&#8221;.</p>
<p>4. Pomiędzy <code>div'ami</code> &#8220;content&#8221; wrzucamy informacje kolorze i rozmiarze nagłówka.</p>
<div class="code"><code>&lt;div style="padding: 10px 0 10px 0; width: 600px;"&gt; &lt;!-- header --&gt;<br />
&lt;h1 style="font-size: 30px; color: #3b5998;"&gt;Witaj na naszej stronie!&lt;/h1&gt;<br />
&lt;/div&gt; &lt;!-- koniec header --&gt;</code></div>
<p>5. Poniżej wrzucamy tekst, który pojawi się w lewej szpalcie naszej <em>strony</em>. Jak widać <code>div</code> ma szerokość 300px i równa do lewej strony. Tekst jest oczywiście przypadkowym zapełniaczem.</p>
<div class="code"><code>&lt;div style="float:left; width: 300px;"&gt; &lt;!-- box_1 --&gt;<br />
<span class="code_break">&lt;p&gt;Ut leo sem, vestibulum vitae gravida et, gravida nec justo. Nam ante justo, porta nec luctus quis, rutrum nec leo. Curabitur bibendum commodo risus nec luctus. Fusce diam nunc, porttitor quis elementum quis, pellentesque et justo. Integer at velit ut velit blandit pulvinar. In at libero eros, vitae molestie dui. Phasellus vel lacus massa. Duis viverra commodo tempus. Nam a leo in dui luctus egestas. Suspendisse scelerisque dolor ac eros congue cursus. Vestibulum dignissim ligula nec odio interdum in hendrerit magna vehicula. Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Nunc felis arcu, viverra ut auctor ac, scelerisque in nisl. Sed ut metus metus. Pellentesque habitant morbi tristique senectus et netus et malesuada fames ac turpis egestas. Donec sem sem, dapibus ac gravida eu, facilisis aliquam orci. Nulla aliquam vestibulum consequat. Aenean ac risus urna. Nunc lacinia sollicitudin mauris vitae facilisis. &lt;/p&gt;</span><br />
&lt;/div&gt; &lt;!-- koniec box_1 --&gt;</code></div>
<p>6. Następny będzie div po prawej stronie, gdzie znajdzie się symulacja facebook&#8217;owej tablicy.</p>
<div class="code"><code>&lt;div style="margin-left: 340px;"&gt; &lt;!-- box_2 --&gt;<br />
<span class="code_break">&lt;h2 style="padding: 10px 0 10px 0;"&gt;&lt;a href="http://www.facebook.com/pages/Rajka/109557585728970?v=wall"&gt;Przejdź do tablicy&lt;/a&gt;&lt;/h2&gt;</span></code></p>
<p><span class="code_break"><code>&lt;fb:wall&gt;</code></span></p>
<p><code>&lt;fb:wallpost uid="1"&gt;Quisque sollicitudin, felis eget fringilla pretium, odio metus porttitor ipsum, sed aliquam leo sem ut ante. Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit.&lt;/fb:wallpost&gt;</code></p>
<p><code>&lt;fb:wallpost uid="1"&gt;Quisque sollicitudin, felis eget fringilla pretium, odio metus porttitor ipsum, sed aliquam leo sem ut ante. Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit.&lt;/fb:wallpost&gt;</code></p>
<p><code>&lt;fb:wallpost uid="1"&gt;Quisque sollicitudin, felis eget fringilla pretium, odio metus porttitor ipsum, sed aliquam leo sem ut ante. Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit.&lt;/fb:wallpost&gt;</code></p>
<p><code>&lt;/fb:wall&gt;</code></p>
<p><code>&lt;div style="float:left; width: 300px;"&gt; &lt;!-- box_1 --&gt;</code></p>
</div>
<p>Elementy FBML <code>wall</code> i <code>wallpost</code> odpowiedzialne są za wyświetlanie elementów tablicy. <code>uid</code> to numer użytkownika lub strony, której miniaturka pojawi się obok tekstu. Tekst musimy dopisać sobie ręcznie. Jak widać, nie jest to więc prawdziwa tablica a jedynie jej statyczna symulacja.</p>
<p>7. Teraz możemy zmienić tytuł boxa na jakiś bardziej ludzki np. &#8220;Witaj&#8221;.</p>
<p>8. W ustawieniach tablicy (w opcji &#8220;Edytuj element <em>strona</em>&#8220;) ustawiamy nasz box jako domyślny przy wchodzeniu na stronę (opcja &#8220;Domyślna etykieta dla  pozostałych użytkowników&#8221;).</p>
<p>Nikt oczywiście nie twierdzi, że Twoja <em>strona powitalna</em> ma być równie prosta jak ta przedstawiona powyżej. Może zawierać dodatkowe grafiki, video oraz <em>facebook</em>&#8216;owe elementy języka FBML. Efektem jest jednak zawsze <em>strona</em> która w taki czy inny sposób odróżnia nas od konkurencji.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blogmanager.pl/jak-stworzyc-wlasna-strone-powitalna-na-facebook/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>22</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Blog tylko dla zarejestrowanych użytkowników</title>
		<link>http://www.blogmanager.pl/blog-tylko-dla-zarejestrowanych-uzytkownikow</link>
		<comments>http://www.blogmanager.pl/blog-tylko-dla-zarejestrowanych-uzytkownikow#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 17 Apr 2010 11:40:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mateusz Puszczyński</dc:creator>
				<category><![CDATA[no featured]]></category>
		<category><![CDATA[funkcjonalność]]></category>
		<category><![CDATA[wordpress]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blogmanager.pl/?p=385</guid>
		<description><![CDATA[Warto aby również użytkownik miał z rejestracji jakąś korzyść. Jednym ze sposobów na wyróżnienie zarejestrowanych użytkowników na blogu jest udostępnienie im treści niedostępnej dla pozostałych. Poniżej dwa proste sposoby na osiągniecie takiego efektu w Wordpress'ie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;"><strong>Wordpress ma domyślnie włączoną opcję rejestracji nowych użytkowników. Pod wieloma względami jest to rzecz przydatna dla administratora bloga. Warto jednak, aby również użytkownik miał z rejestracji jakąś korzyść. Jednym ze sposobów na wyróżnienie zarejestrowanych użytkowników na blogu jest udostępnienie im treści niedostępnej dla pozostałych. Czy też raczej ukrycie jej przed użytkownikiem, który nie dokonał rejestracji. Poniżej dwa proste sposoby na osiągniecie takiego efektu w Wordpressie.</strong><span id="more-385"></span></p>
<p style="text-align: left;">Sposób pierwszy pozwala na wyświetlenie określonych fragmentów treści we wpisie w zależności od tego, czy czytelnik dokonał <em>logowania</em> czy niekoniecznie. Zabawa odbywa się w naszym ulubionym pliku functions.php i opiera się na <a title="Shortcode: Wordpress na skróty" href="http://www.blogmanager.pl/shortcode-wordpress-na-skroty">shortcodes, których podstawowe działanie już opisywałem</a>.</p>
<p style="text-align: left;">We wspomnianym pliku wklejamy następujący kod:</p>
<div class="code"><code>&lt;?php<br />
function visitor_check_shortcode( $atts, $content = null ) {<br />
if ( ( !is_user_logged_in() &amp;&amp; !is_null( $content ) ) || is_feed() )<br />
return $content;<br />
return '';</code><br />
<span class="code_break"><code>add_shortcode( 'visitor', 'visitor_check_shortcode' );<br />
?&gt;</code></span></div>
<p style="text-align: left;">Tym sposobem uzyskujemy skrót, który pozwala nam wyświetlać zawartość tylko <em>niezalogowanym użytkownikom</em>. Stanie się tak wtedy, gdy określony fragment tekstu otoczymy znacznikami [visitor] i [/visitor]. W praktyce wygląda to tak:</p>
<p style="text-align: left;"><a href="http://www.blogmanager.pl/wp-content/uploads/2010/04/niezalogowany.jpg" rel="lightbox[385]"><img class="aligncenter size-full wp-image-396" title="Treść dla niezalogowanych użytkowników" src="http://www.blogmanager.pl/wp-content/uploads/2010/04/niezalogowany.jpg" alt="Treść dla niezalogowanych użytkowników" width="600" height="200" /></a></p>
<p style="text-align: left;">Analogicznie postępuje się w przypadku ukrywania treści dla <em>czytelnika zarejestrowanego</em>. W tym przypadku shortcode  pozwala na <em>wyświetlenie zawartości</em> tylko tym, którzy są <em>zalogowani</em>. Odpowiedni fragment kodu w functions.php wygląda nastepująco:</p>
<div class="code"><code>&lt;?php<br />
function member_check_shortcode( $atts, $content = null ) {<br />
if ( is_user_logged_in() &amp;&amp; !is_null( $content ) &amp;&amp; !is_feed() )<br />
return $content;<br />
return '';</code><br />
<span class="code_break"><code>add_shortcode( 'member', 'member_check_shortcode' );<br />
?&gt;</code></span></div>
<p style="text-align: left;">W tym przypadku, co oczywiste, efekt <em>ukrycia treści</em> osiągamy ujmując ją w znaczniki [member] i [/member].</p>
<p style="text-align: left;">Co jednak, jeśli chcemy aby niezalogowany czytelnik nie mógł zobaczyć np. odnośnika w szablonie <em>bloga</em>. W ten sposób możemy ukryć zdjęcia z firmowej imprezy, tak aby jedynie pracownicy firmy mogli je oglądać. Rozwiązaniem jest sposób numer dwa, czyli ujęcie linka w następujący fragment kodu:</p>
<div class="code"><code>&lt;?php if (is_user_logged_in() ) { ?&gt;<br />
&lt;li&gt;&lt;a href="#"&gt;Impreza firmowa u Bogdana&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;<br />
&lt;?php } ?&gt;</code></div>
<p style="text-align: left;">W takiej sytuacji <em>niezalogowany użytkownik</em> w ogóle nie zobaczy odnośnika, a tym samym nie będzie mieć <em>dostępu do treści</em>, które nie są dla niego przeznaczone.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blogmanager.pl/blog-tylko-dla-zarejestrowanych-uzytkownikow/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

